Dlaczego kobiety wracają do partnerów, którzy je skrzywdzili? Psychologia więzi, która boli
- Aneta Ryba

- 1 dzień temu
- 3 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 9 godzin temu
Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest:
„Dlaczego ona po prostu nie odeszła?”
A jeśli już odeszła:
„Dlaczego do niego wróciła?”
To pytanie często wynika z niezrozumienia. Łatwo oceniać sytuację z zewnątrz. Znacznie
trudniej zrozumieć, co dzieje się w psychice osoby, która przez lata żyła w relacji opartej na lęku, manipulacji i nadziei, że „tym razem będzie inaczej”.
Psychologia pokazuje, że powrót do partnera stosującego przemoc nie jest oznaką słabości ani braku rozsądku. Najczęściej jest skutkiem złożonych mechanizmów emocjonalnych, psychologicznych i społecznych.
Cykl przemocy – dlaczego tak trudno go przerwać?
Amerykańska psycholożka Lenore E. Walker, która od lat 70. badała przemoc domową,
opisała zjawisko nazywane cyklem przemocy.
Według jej badań przemoc bardzo rzadko jest ciągła. Najczęściej przebiega w
powtarzających się etapach:
1. Narastanie napięcia – pojawia się krytyka, kontrola, wybuchy złości i coraz większe
napięcie.
2. Akt przemocy – może mieć charakter psychiczny, ekonomiczny, fizyczny lub
seksualny.
3. Faza skruchy i „miodowego miesiąca” – sprawca przeprasza, obiecuje zmianę, okazuje czułość, kupuje prezenty, płacze lub tłumaczy swoje zachowanie stresem.
To właśnie ostatnia faza sprawia, że wiele kobiet odzyskuje nadzieję. Myślą: "Może
naprawdę zrozumiał." "Może tym razem będzie inaczej." Niestety badania pokazują, że bez podjęcia odpowiedzialności przez sprawcę i profesjonalnej pomocy cykl bardzo często się powtarza.
Więź traumatyczna – kiedy ból miesza się z miłością
Psychologia opisuje również zjawisko trauma bond (więzi traumatycznej).
Powstaje ono wtedy, gdy okresy krzywdzenia przeplatają się z okresami czułości, troski i
obietnic zmiany. Mózg zaczyna kojarzyć chwilową ulgę z bezpieczeństwem. Każdy spokojny dzień wydaje się nagrodą. Każde przeprosiny budzą nadzieję. To nie oznacza, że kobieta „lubi cierpieć”. Oznacza, że organizm przez długi czas funkcjonował w cyklu napięcia i ulgi, który bardzo silnie wpływa na emocje i podejmowane decyzje.
Dlaczego odejście bywa tak trudne?
Każda historia jest inna, jednak badania oraz doświadczenie specjalistów wskazują na wiele czynników, które mogą utrudniać zakończenie relacji:
● wspólne dzieci,
● kredyt hipoteczny lub wspólny dom,
● zależność finansowa,
● brak wsparcia rodziny,
● życie za granicą,
● strach przed samotnością,
● obawa przed reakcją sprawcy,
● poczucie odpowiedzialności za rodzinę,
● nadzieja, że partner się zmieni.
W mojej pracy coachingowej w Holandii często spotykam kobiety, które mówią, że moment zakupu wspólnego domu lub mieszkania był początkiem poczucia, że nie mają dokąd odejść. Sam zakup nieruchomości nie powoduje przemocy, ale może zwiększyć zależność finansową i poczucie uwięzienia w relacji.
„Może to moja wina…”
Jednym z najbardziej bolesnych skutków długotrwałej przemocy psychicznej jest utrata
zaufania do samej siebie.
Kobieta zaczyna wierzyć, że:
● jest zbyt wymagająca,
● przesadza,
● źle interpretuje sytuację,
● powinna bardziej się starać.
Takie przekonania nie pojawiają się przypadkiem. Są często efektem wieloletniej
manipulacji, krytyki i podważania jej doświadczeń.
Co mówi psychologia?
Twórca teorii przywiązania John Bowlby wskazywał, że nasze doświadczenia z dzieciństwa wpływają na sposób budowania relacji w dorosłym życiu. Nie oznacza to, że dzieciństwo przesądza o przyszłości, ale może sprawiać, że niektóre osoby trudniej rozpoznają niezdrowe wzorce lub silniej obawiają się odrzucenia.
Badania profesora Johna Gottmana pokazują z kolei, że zdrowe relacje opierają się na
wzajemnym szacunku, odpowiedzialności i umiejętności rozwiązywania konfliktów. Pogarda, ciągła krytyka, lekceważenie i wycofywanie się z dialogu należą do najsilniejszych sygnałów ostrzegawczych.
Psychologia coraz częściej podkreśla również znaczenie przewlekłego stresu. Długotrwałe życie w lęku wpływa na funkcjonowanie mózgu, utrudnia podejmowanie decyzji i może osłabiać poczucie sprawczości.
Nie pytaj: „Dlaczego wróciła?”
Spróbuj zapytać:
„Co sprawiło, że tak trudno było jej odejść?”
To zupełnie inne pytanie. Nie ocenia. Próbuje zrozumieć. Empatia nie oznacza zgody na
przemoc. Oznacza dostrzeżenie, że za każdą decyzją stoi człowiek, jego historia i
okoliczności, których często nie widać z zewnątrz.
Jako coach
Nie podejmuję decyzji za moje klientki i nie mówię im, co powinny zrobić. Pomagam im
odzyskać kontakt z własnym głosem, wartościami i poczuciem sprawczości. Bo bardzo
często pierwszym krokiem nie jest spakowanie walizki. Pierwszym krokiem jest odzyskanie
przekonania:
„Mam prawo żyć bez strachu.”
To zdanie bywa początkiem największej zmiany.
Źródła i badania
Lenore E. Walker – The Battered Woman oraz model Cycle of Violence
The Gottman Institute – badania nad trwałością relacji i komunikacją
American Psychological Association (APA) – przemoc w bliskich relacjach
i zdrowe relacje
John Bowlby – teoria przywiązania
European Institute for Gender Equality (EIGE) – przemoc wobec kobiet i
przemoc w relacjach
Eurostat, FRA i EIGE (2024) – EU Gender-Based Violence Survey
Uwaga: Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy
psychologicznej, psychoterapii ani porady prawnej. Jeśli doświadczasz przemocy lub
czujesz się zagrożona, warto skontaktować się z odpowiednimi służbami lub
specjalistą.



