top of page

Dlaczego kobiety wracają do partnerów, którzy je skrzywdzili? Psychologia więzi, która boli

Zaktualizowano: 9 godzin temu

Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest:


„Dlaczego ona po prostu nie odeszła?”


A jeśli już odeszła:


„Dlaczego do niego wróciła?”


To pytanie często wynika z niezrozumienia. Łatwo oceniać sytuację z zewnątrz. Znacznie

trudniej zrozumieć, co dzieje się w psychice osoby, która przez lata żyła w relacji opartej na lęku, manipulacji i nadziei, że „tym razem będzie inaczej”.


Psychologia pokazuje, że powrót do partnera stosującego przemoc nie jest oznaką słabości ani braku rozsądku. Najczęściej jest skutkiem złożonych mechanizmów emocjonalnych, psychologicznych i społecznych.


Cykl przemocy – dlaczego tak trudno go przerwać?


Amerykańska psycholożka Lenore E. Walker, która od lat 70. badała przemoc domową,

opisała zjawisko nazywane cyklem przemocy.


Według jej badań przemoc bardzo rzadko jest ciągła. Najczęściej przebiega w

powtarzających się etapach:


1. Narastanie napięcia – pojawia się krytyka, kontrola, wybuchy złości i coraz większe

napięcie.

2. Akt przemocy – może mieć charakter psychiczny, ekonomiczny, fizyczny lub

seksualny.

3. Faza skruchy i „miodowego miesiąca” – sprawca przeprasza, obiecuje zmianę, okazuje czułość, kupuje prezenty, płacze lub tłumaczy swoje zachowanie stresem.


To właśnie ostatnia faza sprawia, że wiele kobiet odzyskuje nadzieję. Myślą: "Może

naprawdę zrozumiał." "Może tym razem będzie inaczej." Niestety badania pokazują, że bez podjęcia odpowiedzialności przez sprawcę i profesjonalnej pomocy cykl bardzo często się powtarza.


Więź traumatyczna – kiedy ból miesza się z miłością


Psychologia opisuje również zjawisko trauma bond (więzi traumatycznej).


Powstaje ono wtedy, gdy okresy krzywdzenia przeplatają się z okresami czułości, troski i

obietnic zmiany. Mózg zaczyna kojarzyć chwilową ulgę z bezpieczeństwem. Każdy spokojny dzień wydaje się nagrodą. Każde przeprosiny budzą nadzieję. To nie oznacza, że kobieta „lubi cierpieć”. Oznacza, że organizm przez długi czas funkcjonował w cyklu napięcia i ulgi, który bardzo silnie wpływa na emocje i podejmowane decyzje.


Dlaczego odejście bywa tak trudne?


Każda historia jest inna, jednak badania oraz doświadczenie specjalistów wskazują na wiele czynników, które mogą utrudniać zakończenie relacji:


● wspólne dzieci,

● kredyt hipoteczny lub wspólny dom,

● zależność finansowa,

● brak wsparcia rodziny,

● życie za granicą,

● strach przed samotnością,

● obawa przed reakcją sprawcy,

● poczucie odpowiedzialności za rodzinę,

● nadzieja, że partner się zmieni.


W mojej pracy coachingowej w Holandii często spotykam kobiety, które mówią, że moment zakupu wspólnego domu lub mieszkania był początkiem poczucia, że nie mają dokąd odejść. Sam zakup nieruchomości nie powoduje przemocy, ale może zwiększyć zależność finansową i poczucie uwięzienia w relacji.


„Może to moja wina…”


Jednym z najbardziej bolesnych skutków długotrwałej przemocy psychicznej jest utrata

zaufania do samej siebie.


Kobieta zaczyna wierzyć, że:


● jest zbyt wymagająca,

● przesadza,

● źle interpretuje sytuację,

● powinna bardziej się starać.


Takie przekonania nie pojawiają się przypadkiem. Są często efektem wieloletniej

manipulacji, krytyki i podważania jej doświadczeń.


Co mówi psychologia?


Twórca teorii przywiązania John Bowlby wskazywał, że nasze doświadczenia z dzieciństwa wpływają na sposób budowania relacji w dorosłym życiu. Nie oznacza to, że dzieciństwo przesądza o przyszłości, ale może sprawiać, że niektóre osoby trudniej rozpoznają niezdrowe wzorce lub silniej obawiają się odrzucenia.


Badania profesora Johna Gottmana pokazują z kolei, że zdrowe relacje opierają się na

wzajemnym szacunku, odpowiedzialności i umiejętności rozwiązywania konfliktów. Pogarda, ciągła krytyka, lekceważenie i wycofywanie się z dialogu należą do najsilniejszych sygnałów ostrzegawczych.


Psychologia coraz częściej podkreśla również znaczenie przewlekłego stresu. Długotrwałe życie w lęku wpływa na funkcjonowanie mózgu, utrudnia podejmowanie decyzji i może osłabiać poczucie sprawczości.


Nie pytaj: „Dlaczego wróciła?”


Spróbuj zapytać:


„Co sprawiło, że tak trudno było jej odejść?”


To zupełnie inne pytanie. Nie ocenia. Próbuje zrozumieć. Empatia nie oznacza zgody na

przemoc. Oznacza dostrzeżenie, że za każdą decyzją stoi człowiek, jego historia i

okoliczności, których często nie widać z zewnątrz.


Jako coach


Nie podejmuję decyzji za moje klientki i nie mówię im, co powinny zrobić. Pomagam im

odzyskać kontakt z własnym głosem, wartościami i poczuciem sprawczości. Bo bardzo

często pierwszym krokiem nie jest spakowanie walizki. Pierwszym krokiem jest odzyskanie

przekonania:


„Mam prawo żyć bez strachu.”


To zdanie bywa początkiem największej zmiany.


Źródła i badania

Lenore E. Walker – The Battered Woman oraz model Cycle of Violence

The Gottman Institute – badania nad trwałością relacji i komunikacją

American Psychological Association (APA) – przemoc w bliskich relacjach

i zdrowe relacje

John Bowlby – teoria przywiązania

European Institute for Gender Equality (EIGE) – przemoc wobec kobiet i

przemoc w relacjach

Eurostat, FRA i EIGE (2024) – EU Gender-Based Violence Survey


Uwaga: Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy

psychologicznej, psychoterapii ani porady prawnej. Jeśli doświadczasz przemocy lub

czujesz się zagrożona, warto skontaktować się z odpowiednimi służbami lub

specjalistą.

 
 
bottom of page